Okładki płyt muzycznych
strona główna > okładki > The Beatles - Sgt. Peppers Lonely Heart Club Band
The Beatles:
Sgt. Peppers Lonely Heart Club Band
dodał Stanisław Gruszczyński, kiedyś
Ponoć najlepsza okładka w historii (np. wg. The Rolling Stone Magazine). Na pewno najbardziej przegadana. Nagromadzenie osób, symboli, ukrytych znaczeń itp. starczyłoby na tuzin zdjęć.
Koncepcji było wiele - Beatlesi mieli stać przed ścianą pokrytą zdjęciami gwiazd, albo obok zegara ułożonego z kwiatów, otoczeni znajomymi. Do realizacji zadania postanowiono zatrudnić "prawdziwego artystę". Peter Blake swój projekt oparł na wcześniejszych pomysłach.
W studiu ustawiono koło 70 naturalnej wielkości zdjęć znanych postaci, podkolorowanych według zaleceń Blake'a. Trudno było ustawić je tak, by wszystkie były widoczne. Część zasłonięta jest przez zespół na finalnym zdjęciu (np. Albert Einstein). Obok prawdziwych Beatlesów stanęło czterech mniej prawdziwych - wypożyczonych z muzeum figur woskowych Madame Tussaud. Dookoła rozstawiono wiele przypadkowych, bądź pozornie przypadkowych przedmiotów - m. in. lalkę w swetrze "Welcome the Rolling Stones", popiersie z ogrodu Lennona (posłużyło Blake'owi za wzór Sierżanata Pieprza).
Okładka jak na ówczesne standardy byłą niezwykle kosztowna - zamiast standardowych 50 funtów wytwórnia musiała zapłacić za materiały i pracę przeszło 3000, z czego zaledwie 200 poszło do kieszeni Blake'a. Za miejsce w historii 3000 funtów nie wydaje się jednak dużą kwotą.
Wokół okładki narosło wiele legend, zwłaszcza miłośnicy teorii spiskowych znajdują w zdjęciu wiele dowodów (często sprzecznych) na śmierć Paula. Cała scena ma symbolizować pogrzeb McCartneya, żółte kwiaty są ułożone w leworęczną gitarę, instrument na którym grał, mogą też być odczytane jako "Paul?". Statuetka ustawiona między literami "L" i "E" stanowi "I" w ukrytym słowie "LIES". A jeśli litery z bębna przetnie się na pół i złoży z lustrzanym odbiciem (sic!), otrzyma się "I One I X He () Die" - umarł jedenastego listopada. Ewentualnie trzy jednyki mogą oznaczać trzech żywych członków zespołu, X - zmarłego. 1000 innych aluzji można znaleźć w internecie, np. tu.
Zainteresowanych listą gości na pogrzebie odsyłam do prawie pełnej listy. O propozycje figur poproszono członków zespołu. Lennon chciał postać razem z Gaudhim, Jezusem i Hitlerem, jendak nie chcąc urazić niczyich uczuć wytwórnia odmówiła. Wg. słów Petera Blake'a figurę Hitlera zrealizowano, tylko została zasłonięta przez inne. Na okładce brak też aktora Leo Gorceya, był na pierwotnym zdjęciu, jednak zażądał zapłaty za umieszczenie jego wizerunku na okładce i został wyretuszowany.
Okładka stała się symbolem popkultury i była wielokrotnie parodiowana, np. przez Franka Zappę, który za Beatlesami nie przepadał.

A przy okazji Sierżant Pieprz był pierwszym w historii rozkładanym albumem.
Źródła:
- S. Thorgerson, A. Powell, 100 Best Album Covers, London, A Dorling Kindersley Books, 1999.
- Wikipedia, Sgt. Pepper's Lonely Heart Club Band
- Wikipedia, List of images on the cover...
- The Independent. P. Blake, My Sandess at the loss...
- The Independent. A. Barnes, Where's Adolf?
- M. Harbidge, Officialy Pronounced Dead
Komentarze
Parlophone, 1967
Dyrekcja artystyczna: R. Fraser
Projekt: P. Blake, J. Haworth
fotografia: M. Cooper
Pozostałe okładki The Beatles:
The Beatles:Abbey Road Apple, 1969 John Kosh |
artykuły i zestawienia
ostatnio dodane:
Najlepsze polskie okładki płyt 2011
Najgorsze polskie okładki płyt 2011
Prawo autorskie a reprodukcje okładek płyt muzycznych
okładki
ostatnio dodane:
Pink Floyd: The Wall
Genesis: Trespass
Camel: I Can See Your House From Here
twórcy
ostatnio dodane:
Rosław Szaybo
Jan Sawka
Marek Karewicz
