Okładki płyt muzycznych

strona główna > okładki > Pink Floyd - Wish You Were Here

Pink Floyd:
Wish You Were Here

dodał Stanisław Gruszczyński, kiedyś

"Wish you were here", chciałbym, żebyś tu był. Ale ty jesteś nieobecny. Cały album jest o nieobecności. Każde z czterech zdjęć na okładce miało właśnie ją symbolizować, przy jednoczesnym pokazaniu czterech żywiołów (jak można się domyśleć, front przedstawia ogień).

Scena z okładki została odegrana z użyciem kaskadera. Jednak wiatr wiał w złym kierunku i osmolił mu (tj. panu kaskaderowi) wąsy. Zdecydowano się zamienić panów miejscami, ci zaś przywitali się lewą ręką. Po obróceniu fotografii i retuszu szczegółów (numer 20 na budynku) zdjęcie było gotowe.

Przy okładkach stworzonych przez Hipgnosis ważne są wszystkie szczegóły - np. lokacja zdjęcia. Okładka przedstawia tyły studia Warner Bros, gdzie "nic nie jest prawdziwe i nic nie jest obecne" [tłum. wł. za Thorgersonem]. Rama na około zdjęcia została osmolona, co ma sugerować, że obserwujemy prawdziwą scenę przez wycięty otwór, nie przyklejone na białej płaszczyźnie zdjęcie.

Album sprzedawano w anonimowej czarnej folii, co miało jeszcze bardziej podkreślać uczucie osamotnienia. Żeby zwiększyć rozpoznawalność albumu wytwónie zdecydowały się umieścić na niej naklejkę z ilustracją, zaprojektowaną przez Georga Hardie, która często używana jest obecnie jako logo zespołu.

Pink Floyd: Wish You Were Here

Źródła:

  • S. Thorgerson, A. Powell, 100 Best Album Covers, London, A Dorling Kindersley Books, 1999.

Komentarze




m: co to jest

Imarock: To, że kaskader jest pochylony jest właśnie spowodowane tym, że zaczęły mu się palić wąsy.