Pink Floyd:
The Division Bell
dodał Stanisław Gruszczyński, kiedyś
Głównym tematem płyty (za Thorgersonem) są problemy komunikacyjne, dzieciństwo i radzenie sobie z osobistymi demonami. Wszystkie te trzy elementy zawarte są w ilustracji na okładce. Fotografię wykonano w okolicach Cambridge (z którego wywodzi się i zespół i Thorgerson), w oddali widać katedrę w Ely. Komunikację międzyludzką obrazują światła wędrujące między ustami dwóch rozmówców. Najtrudniej było chyba uchwycić ducha - ma go pokazywać trzecia twarz, na którą składa się kształt obu pozostałych (łatwo ją zaobserwować zakrywając czoła rzeźb).
Przy okładce nie wykorzystano żadnych prac edycyjnych. Kilkumetrowe rzeźby stworzono specjalnie na nią, w oddali ustawiono reflektory samochodów. Na odpowiednie niebo czekano dwa tygodnie. Ogrom przedsięwzięcia współgra ze zmianami w grupie, która z undergroundowego zespołu grającego rozrywkową muzykę przerodziła się przez lata w giganta wymagającego setki osób do obsługi koncertów.
Przy tworzeniu okładki nie liczono się z kosztami. Powstały dwa projekty rzeźb i artyści nie potrafili się zdecydować, który powinien zostać zrealizowany. Ostatecznie stworzono głowy z blachy i głowy z kamienia. Zdjęcie pierwszych ukazało się na okładkach płyt CD i LP, a drugich - na kasetach.
Źródła:
- S. Thorgerson, A. Powell, 100 Best Album Covers, London, A Dorling Kindersley Books, 1999.
Komentarze
plutz: hmm ciekawe. zawsze myslalem ze te glowy zostaly stworzone przy pomocy programu komputerowego. moze dlatego tak mi sie nie podobaly. ps. swietna strona
Imarock: Na okładce, na głowach znajdują się tajemnicze zatarte cyfry i liczby jak też na prawej widoczna jest zatarta twarz. W tym czasie EMI prowadziło akcję "Publius Enigma". Te tajemnicze znaki według słów Publiusa mają prowadzić do nagrody, do skarbu. Enigma nie została rozwiązana. Część znaków widoczna jest po powiększeniu. Na tym jpgu coś już widać: http://www.arifidenza.it/Public/avatar/IZ7EVS/200823202348_Pink%20Floyd%20-%20The%20Division%20Bell%20-%20Front.jpg
SG: Z tymi zatartymi twarzami to bym nie szalał (ja nie widzę u siebie na 12 cm, ani na tym dużym jpg). Człowiek ma tendencję do dostrzegania twarzy w miejscach różnych. Co innego w inlayu do Dark Side 30th, ale tam efekt jest na tyle bidny, że nie da się mieć wątpliwości:)
RObert POland: To jest chyba to... Steve ASKEW z Kajagoogoo się sfotografował na tle DB: http://img.photobucket.com/albums/v103/NismoStevo/SteveAskew3.jpg
alicja: świetna piosenka i świetny pomyśł..
EMI, 1994
Projekt: S. Thorgerson
Rzeźby: A. Hynes, J. Robertson
Projekt rzeźb: K. Breeden
Fotografie: T. May, R. Truman, S. Piotrowski
Grafiki: P. Curzon, I. Wright
Ilustracje: J. Whitely, S. Norris
Pozostałe okładki Pink Floyd:
artykuły i zestawienia
ostatnio dodane:
Najlepsze okładki płyt 2011
Najgorsze okładki płyt 2011
Najlepsze polskie okładki płyt 2011
okładki
ostatnio dodane:
Pink Floyd: A Saucerful of Secrets
Cut Copy: Zonoscope
Pink Floyd: The Piper at the Gates of Dawn
twórcy
ostatnio dodane:
Rosław Szaybo
Jan Sawka
Marek Karewicz











