Greatful Dead:
Aoxomoxoa
dodał Stanisław Gruszczyński, kiedyś
Griffin dostał od zespołu wolną rękę, nawet tytuł należy do niego. "Aomoxoa" ładnie wygląda, jest palindromem i wymawia się ją "OX-OH-MOX-OH-AH". Te wspaniałe atrybuty sprawiają, że brak sensu tego słowa schodzi na dalszy plan.
Poza widoczną na pierwszy rzut oka warstwą życie-śmierć, więcej tu miejsca poświęcono samej prokreacji. W zasadzie wszystkie elementy krajobrazu po bliższym przyglądnięciu okazują się być symbolami poczęcia - od fallicznej czaszki, przez słońce otoczone plemnikami po ukryte w kielichach kwiatów embriony. Gdy Griffin pracował nad tą okładką właśnie urodziła mu się druga córka, dość prawdopodobne więc, że jego myśli były przy podobnej tematyce.
Nie tylko tytuł jest palindromem, również ilustracja. Nie jest to odbicie lustrzane, ale artysta starał się, by tak wyglądało. Gdy jeszcze doliczy się czas, który poświęcił na malowanie osobnych kanałów (praca nie powstała jako jeden obraz tylko cztery osobne obrazy dla magenty, cyjanu, żółtego i czerni) widać ogromny wkład pracy.
A że głównym punktem programu Greatful Dead było propagowanie LSD, w logo zespołu wkompnował napis "We Ate The Acid" (który można odczytać przy odrobinie samozaparcia).
Źródła:
- S. Thorgerson, A. Powell, 100 Best Album Covers, London, A Dorling Kindersley Books, 1999.
- Wikipedia. Aoxomoxoa
Komentarze
artykuły i zestawienia
ostatnio dodane:
Najlepsze okładki płyt 2011
Najgorsze okładki płyt 2011
Najlepsze polskie okładki płyt 2011
okładki
ostatnio dodane:
Pink Floyd: A Saucerful of Secrets
Cut Copy: Zonoscope
Pink Floyd: The Piper at the Gates of Dawn
twórcy
ostatnio dodane:
Rosław Szaybo
Jan Sawka
Marek Karewicz
