Umierająca sztuka jeszcze nigdy nie miała się tak dobrze.
The album cover is dead.
Peter Saville
Gdy zabierałem się za tę stronę, sądziłem, że w tym miejscu pojawią się zwroty typu „zamknięty rozdział historii”, czy „ostatnie podrygi ostrygi”. „Zmierzch okładek” – zgodnie śpiewa chór. Ale co tam, okładki mają się dobrze. Może ludzie kupują coraz mniej płyt, ale nawet szukając muzyki w internecie, wybierają albumy, przy których obok listy ścieżek jest ładna ilustracja. I właśnie temu, co może kryć się w zwykłej kwadratowej etykietce na płytę, poświęcony jest ten serwis.
Ogłoszenia parafialne
27 VII 2010 W związku z wszechogarniającą nudą zmieniłem design na brzydki. Może kiedyś opracuję całych Bitelsów. Albo Flojdów. Cokolwiek.
Szef kuchni poleca
![]() The Doors: Strange Days |
![]() Pink Floyd: The Division Bell |
![]() Emerson, Lake & Palmer: Brain Salad Surgery |
Ostatnio (dawno temu) dodane
![]() Big Brother & the Holding Company: Cheap Thrills |
![]() Chicago: Chicago X |
![]() Tina Brooks: True Blue |





